Zaburzenia nastroju, a w tym przedłużające się jego obniżenie to problemy powszechne, z którymi zmagają się miliony osób na całym świecie. Negatywny odbiór rzeczywistości, utrata zainteresowań i przyjemności płynącej z rozrywek, wszechogarniający smutek, pesymizm, brak chęci do działania i apatia nasilają się zwłaszcza jesienią i zimą – w okresach, które nie tylko kojarzą się nostalgicznie, ale także, ze względu na warunki pogodowe, nie zapewniają ludzkiemu organizmowi odpowiednich dawek światła słonecznego. Na szczęście, w większości przypadków epizody obniżonego nastroju nie trwają długo (maksymalnie do 14 dni) i nie osiągają patologicznego nasilenia – doświadczająca apatii osoba jest w stanie funkcjonować, choć oczywiście łączy się to z pewnym dyskomfortem. Dlatego też, zaburzeń nastroju, które nie spełniają kryteriów depresji nie leczy się farmakologicznie – czy istnieją więc jakiekolwiek inne sposoby walki z wszechogarniającym przygnębieniem?

Coraz to nowe badania naukowe przekonują zarówno personel medyczny, jak i pacjentów o ścisłym związku pomiędzy stosowaną dietą a stanem zdrowia. Podobną zależność obserwuje się również w przypadku zdrowia psychicznego – spożywane pokarmy istotnie wpływają na samopoczucie. I choć przypadków faktycznej depresji zdecydowanie nie należy bagatelizować – wówczas bowiem konieczna jest pomoc lekarza psychiatry, psychoterapeuty i farmakoterapia – to łagodne stany obniżonego nastroju wspaniale poddają się zwalczaniu przy pomocy diety.

Z czym kojarzą się zwykle owoce cytrusowe? Czy wyobrażając sobie ich charakterystyczny smak i aromat, na myśl nie przychodzi ciepła, rodzinna atmosfera Świąt Bożego Narodzenia albo urlop na egzotycznych wyspach? Bowiem już sam zapach pomarańczy i innych owoców cytrusowych wykazuje działanie odprężające i lecznicze! Naukowcy udowodnili, że pomarańczowy aromat poprawia samopoczucie, dodaje energii, a co więcej - wspiera proces leczenia depresji (olejek pomarańczowy używany jest w aromaterapii). Dlatego, nawet zapach unoszący się znad szklanki pełnej soku pomarańczowego pomoże dobrze rozpocząć dzień – warunkiem jest jednak sięganie po sok naturalnie tłoczony i pozbawiony chemicznych dodatków. Powszechnie dostępne na sklepowych półkach soki z koncentratu niewiele wspólnego mają z leczniczym aromatem pomarańczy.

Choć pomarańcze i inne owoce cytrusowe kojarzy się głównie jako źródła znamiennych ilości witaminy C – i słusznie, ich regularne spożywanie pomaga bowiem szybko zwalczać popularne w sezonie jesienno-zimowym i depresyjnie przykuwające do łóżka infekcje – to produkty te mają do zaoferowania znacznie więcej. Warto pamiętać, że pomarańcze stanowią skarbiec witamin z grupy B, a w tym kwasu foliowego. Substancje te korzystnie oddziałują natomiast na układ nerwowy. Ich przyjmowanie istotne jest zarówno na co dzień, ale i w okresach nasilonego stresu i napięcia psychoemocjonalnego. Witaminy z grupy B pomagają bowiem wyciszyć się, odprężyć i uspokoić. Ponadto, ułatwiają koncentrację i wspierają procesy zapamiętywania. Jednocześnie podwyższają nastrój, dodają energii i motywacji do działania.

Jeśli więc czujesz, że brak światła słonecznego i nieprzyjemny chłód na zewnątrz lub stres w pracy czy na uczelni sprawiają, że zaczynasz wpadać w popularnego doła – dzień rozpocznij od szklanki pełnego energii i witalności, naturalnie tłoczonego soku z pomarańczy. Ten pozbawiony dodatku wody, cukru i konserwantów antydepresant bez efektów ubocznych z pewnością pomoże Ci odnaleźć motywację i siłę do stawiania czoła codzienności pełnej wyzwań.