O cukrzycy określanej mianem choroby cywilizacyjnej słyszy się wiele – nic dziwnego, schorzenie to dotyka bowiem znacznego odsetka populacji, a wskaźnik zachorowalności nieustannie wzrasta. Jak natomiast w prosty sposób wyjaśnić, czym jest cukrzyca? Choroba ta należy do zaburzeń gospodarki węglowodanowej – w jej przebiegu dochodzi do hiperglikemii (wzrostu stężenia cukru – glukozy - we krwi) uwarunkowanej niedoborem lub nieprawidłowym działaniem hormonu – insuliny. W sytuacji defektu funkcji insuliny, obecna we krwi glukoza nie jest w stanie dostać się do komórek organizmu, w których stanowić powinna substrat energetyczny. Tkanki i narządy mogą więc doświadczać energetycznego deficytu, a nadmierne ilości cukru nieustannie krążą w naczyniach krwionośnych, stopniowo wyrządzając w ustroju wiele szkód.

Istnieją dwa główne rodzaje cukrzycy – uwarunkowana zniszczeniem komórek wytwarzających insulinę cukrzyca typu 1 oraz, rozwijająca się najczęściej w przebiegu otyłości, cukrzyca typu 2. Choć w przypadku cukrzycy typu 1, prowadzenie zdrowego trybu życia z reguły nie chroni przed wystąpieniem choroby – u jej podłoża tkwi bowiem genetyka – to zbilansowana dieta i aktywność fizyczna stanowią linię obronną, która pomaga zapobiegać zachorowaniu na powiązaną z otyłością cukrzycę typu 2. Istotą prewencji jest bowiem przeciwdziałanie nadmiernemu przyrostowi masy ciała.

W walce o zdrową i atrakcyjną sylwetkę najczęściej wykorzystuje się dietę. Z czym natomiast kojarzy się dieta? Z reguły z koniecznością rezygnacji z określonych produktów spożywczych. W naszym artykule pragniemy jednak spojrzeć na problem korzystnego dla organizmu menu z innej strony – aby wyglądać i czuć się świetnie, a przy tym aktywnie zapobiegać cukrzycy, warto wprowadzić do jadłospisu pewien niepozorny owoc – mandarynki.

Mandarynki – zwane przez niektórych młodszymi siostrami pomarańczy – nie tylko wspaniale smakują i przywodzą na myśl rodzinną, ciepłą atmosferę świąt Bożego Narodzenia, ale i stanowią cenne źródło witamin oraz mikroelementów. Należące do rodziny cytrusów owoce bogate są oczywiście w witaminę C – ich regularne spożywanie, zarówno pod postacią świeżo obranego ze skórki smakołyku, jak i naturalnego, tłoczonego soku bez dodatku cukru i konserwantów, pozwala zatem skutecznie wzmocnić odporność organizmu i wspomóc walkę układu limfatycznego z drobnoustrojami. Co ciekawe, mandarynki obfitują również w witaminę A – sięganie po nie wspiera codzienną pielęgnację skóry, czyniąc ją gładką, elastyczną i istotnie redukując ilość wyprysków oraz zaskórników.

Spożywanie mandarynek pod różną postacią wspomaga także funkcjonowanie układu kostno-szkieletowego – słodkie owoce kryją w sobie bowiem znaczne ilości wapnia – a również, ze względu na zawartość potasu, korzystnie wpływa na sprawność mięśni szkieletowych.

To jednak zaledwie niewielka część prozdrowotnych właściwości mandarynek. W ostatnim czasie prawdziwe zamieszanie wywołała bowiem potwierdzona badaniami naukowymi informacja – w niepozornych owocach kryje się niezwykle cenny flawonid – nobiletyna – substancja, która wspiera walkę z otyłością i cukrzycą typu 2.

Na czym polega aktywność nobiletyny? Związek ten posiada zdolność do pobudzania i hamowania procesu ekspresji różnego rodzaju genów regulujących funkcjonowanie gospodarki lipidowej. Dzięki temu nobiletyna odpowiada za korzystne zjawisko - intensyfikuje spalanie zbędnych tłuszczów i powoduje spadek odkładania nadmiaru tkanki tłuszczowej w organizmie. Efekty? Utrzymywanie się stężeń cholesterolu i trójglicerydów w normie, zdrowa i atrakcyjna sylwetka, spadek ryzyka zachorowalności na cukrzycę, a także zapobieganie powstawaniu zmian miażdżycowych w układzie naczyniowym.

Zatem, aby zatroszczyć się o zdrowie swoje i najbliższych oraz aktywnie zapobiegać cukrzycy, wystarczy tylko kilka szklanek naturalnego soku mandarynkowego dziennie. To przyjemność, nie zaś konieczność czy obowiązek, a brzmi zdecydowanie lepiej, niż garść leków stabilizujących gospodarkę węglowodanową, prawda?